4 września 2013

"zamki" z piasku

Hallo! I jak tam pierwsze dni w szkole?? Bo u mnie w pracy nie jest źle. Dla tych, którzy są tu pierwszy raz to piszę, że moja praca to opieka nad trzyletnim chłopcem i udzielanie korków z niemca. Jak narazie z Witkiem (bo tak ma na imię chłopiec) korzystamy z pogody na maxa i większość czasu spędzamy na placu zabaw. Dziś budowaliśmy "zamki" z piasku. Fajnie tak przypomnieć sobie stare dobre czasy jak to bawiło się w piaskownicy i budowało się różne zamki, drogi, tunele itp. I like it! 




Wczoraj za to podczas poszukiwania w sklepach Lays'ów MAX (o tak, uwielbiam te chipsy) dojrzałam na półce MILKĘ oreo i daim ♥. To są moje ulubione smaki, najbardziej daim, pyszotka! Oczywiście jak zawsze nie mogłam się oprzeć i musiałam sobie kupić. Najchętniej wykupiłabym całą półkę, ale słono bym za to zapłaciła :o. Jak na razie musi wystaczyć mi tyle. I jak tu oszczędzać jak co chwilę coś kusi?! 

2 komentarze:

  1. Przy dzieciach zawsze możemy wrócić do tych beztroskich chwil dzieciństwa, i właściwie możemy przez chwilę się zamienić w dziecko i znowu pobudować zamki z piasku, bo gdyby każdy jako dorosły wszedł do piaskownicy to śmiesznie i dziwnie by to wyglądało. Chyba dlatego też uwielbiam pracę z dziećmi :) Patrząc na te zdjęcia sama mam ochotę pobudować znowu. A co do słodkości, oj nie da się nie skusić :c

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodycze:d Jedyne co poprawia humor ;) A co do pracy z dziećmi czy opieka nad nimi, coś fajnego :) Zawsze jakaś praktyka :P

    OdpowiedzUsuń