Tak jak pisałam ostatnio w weekend miałam okazję być w Toruniu. Miasto mimo, że nie jest tak duże jak np. Wrocław to bardzo mi się podoba i uwielbiam spędzać tam czas. Pierwotnie miałam iść tam na studia, ale niestety nie było to ode mnie zależne. W pierwszy dzień byłyśmy w Campusie Akademickim no i oczywiście nie obyło się wizyty w naleśnikarni "Manekin" Najpyszniejsze naleśniczki tam mają, mniam. Szkoda tylko, że nie za duży wybór.
Nie zabrakło też zdjęć. Dzięki Ani jest ich tak dużo, że postanowiłam je podzielić na części. Mam nadzieję, że dziś chociaż pogoda dopisze i wyjście na tenisa jak najbardziej się uda.
MIŁEGO DNIA WSZYSTKIM! :-)
łądne zdjęcia , wejdź http://everything-and-nought.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń