Przedstawiam Wam nowego członka rodzinki moich kuzynów. Nazywa się Tobi, ale ja mówię na niego Tobik, Tobek. Ma niespełna 3 miesiące i jest maltańczykiem. Ze względu na to, że jest maluchem bardzo lubi wszystko gryźć, zwłasza moje skarpetki :o. Jest bardzo słodziudki i gdyby nie to, że mam już Zołinkę to chętnie bym takiego psiaka sobie zakupiła. Na szczęście do kuzynów nie mam daleko, więc będę częstym gościem. A przy tym rok szkolny się zbliża a wraz z nim lekcje niemieckiego i angieslkiego oO!
Tymczasem idę bawić się z nim dalej, a po obiadku czas do domu bo inne obowiązki wzywają.
MIŁEGO DNIA!

Jaki słodziutki, jeny <3 cudowny wręcz *.*
OdpowiedzUsuńhttp://blog-pattie.blogspot.com/
taki rozkoszny
OdpowiedzUsuńAle słodki <3 Kurtkę kupiłam w H&M :)
OdpowiedzUsuńŚliczny! *.*
OdpowiedzUsuńO jaki slodki *_*
OdpowiedzUsuńsłodziak :)
OdpowiedzUsuńO rany! On wygląda jak taki pluszak :D
OdpowiedzUsuńPrześliczny *.*